Wywiad z Kamilem

10443783_589983224450722_1630879071_n

Właścicielem firmy KM Leather Design

 

Zacznijmy od początku, opowiedz swoją motocyklową historię, od czego zaczynałeś, kiedy to było (czy była wtedy już Ameryka na mapach?)
Moja przygoda i miłość do motocykli zaczęła się, gdy byłem małym chłopcem. Pamiętam, że będąc zawsze na wakacjach u Wujka, który mieszka w malowniczej wiosce, wyprowadzaliśmy z kuzynem po cichu starego Komara mojego Dziadka, potem trzeba było spuścić trochę paliwa z wujkowego Fiacika 126p i wio na wioskę i okoliczne pola. Człowiek czasem więcej się napchał tego Komara niż najeździł, ale pierwsza styczność z motoryzacją, ciągłą wymianą świec i ustawianiem zapłonu już była. Potem z wiekiem przewijały się różne WSK-i , Mińsk, AWO, itp.

Jak wspominasz te pierwsze motocyklowe lata?
Pierwsze lata wspominam jako ciągłe siedzenie w garażu i wieczne dłubanie. Ogólnie można to podsumować tak, 6 dni dłubania, godzinka jazdy w sobotę lub w niedzielę. Potem znowu się coś psuło i tak w kółko.

Czym jeździsz obecnie?
Obecnie jeżdżę Harleyem i chyba wracam do młodzieńczych lat, gdy więcej się naprawiało niż jeździło heheeh. Trochę awarii ostatnio drobnych było, ale w sumie nie mogę narzekać i obalę mit że Harleye wiecznie się psują, Mojemu czasem coś dolega, ale to głównie moja wina ponieważ zbyt intensywnie go eksploatuję i czasami sam się dziwię, że ten motocykl to wszystko wytrzymuje.

10432332_590000301115681_1073109299_n
Dziś robisz cudeńka, które ozdabiają motocykle, jak do tego doszło?
Zacząłem “dłubać” w skórze, ponieważ chciałem mieć przy swoim Harleyu skórzane, ręcznie tłoczone, siedzenie. Było to całkiem niedawno, przełom 2010 i 2011roku. Nie mogłem znaleźć firmy, która się tego podejmie, więc zacząłem szukać informacji na forach internetowych i na You Tube. Potem zakup pierwszego kawałka skóry i pierwsze próby wytłoczenia jakiegoś wzoru, no i się zaczęło. Pomocną dłoń wyciągnęła do mnie Ania Babik z customleather.pl, która podpowiedziała mi, jak to wszystko zacząć. Wykonuję w tej chwili różne rzeczy ze skóry na powiedzmy niezłym poziomie, cały czas mi coś nie odpowiada jeszcze w moich umiejętnościach. Czasem się wstydzę pokazywać moje pierwsze prace, ponieważ ciągle staram się podnosić poprzeczkę i nawet jeśli jestem zadowolony z jakiegoś siedzenia, to następne wychodzi ładniejsze i z poprzedniego znowu mi nie jestem zadowolony.
To, o czym mówisz, można określić jako stan typowy dla artysty, który za każdym razem stara się stworzyć coś doskonalszego niż poprzednie.
Nie nazywam siebie artystą, to chyba za mocne słowo. Uważam, że jestem po prostu manualny, a styczność z motocyklami dodatkowo pomaga mi w uzgadnianiu z klientami technicznych spraw, związanych z budową podstawy czy sposobu mocowania siedzenia.

Wykonujesz jakieś wzory standardowe, czy tylko na indywidualne zamówienia konkretnych osób?
Wzorów standardowych staram się nie powielać, ale jeśli się komuś spodoba jakiś projekt, to jasne, że zrobię podobny (bo identycznych to chyba nie da rady dwóch takich samych zrobić). Klepanie cały czas tego samego jest nudne i gdybym miał cały czas to samo robić, to bym się raczej szybko tym znudził.

Jak to wygląda w praktyce? Klient przychodzi do Ciebie, mówi, że chce sakwy lub siodło i co dalej?
W praktyce wygląda to tak, że klient dzwoni i mówi, co chce. Gdy uzgodnimy mniej więcej szczegóły, to robię projekt w komputerze. Wykonuję siedzenia na własnych podstawach oraz na podstawach przysłanych przez klienta. Gdy już wszystko jest uzgodnione, to zabieram się za robotę.

10438861_589981947784183_686167447_n

Gentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach, więc spytam, ile to wszystko trwa?
Pamiętam, że najdłużej uzgadnialiśmy projekt do takiej fajnej trajki, która była cała robiona od podstaw. Miałem do dyspozycji sporo zdjęć nadwozia i trzeba było wykonać siedzenia, które idealnie wkomponują się w jego linię. Trwało to długo, ale efekt jest bardzo zadowalający. Natomiast jeśli chodzi o pieniądze, to są bardzo różne, wszystko zależy od stopnia skomplikowania projektu i rodzaju wykończenia. Skóry są drogie, a rzemienie ze skóry kangura, których używam do zaplatania siedzeń czy portfeli kupuję w Australii. Sam rzemień jest drogi, do tego przesyłka, cło itd. No ale za wysoką jakość trzeba zapłacić. Jeśli chodzi o czas, to nad siedzeniem potrafię spędzić nawet kilkadziesiąt godzin. Nie mogę się przy tym śpieszyć, ponieważ jedno krzywe uderzenie młotkiem potrafi zniweczyć wiele godzin tłoczenia misternego wzoru, a wierzcie mi, że nie jest to przyjemne uczucie.

Dla Ciebie to praca, pasja czy hobby?
Można powiedzieć że jest to hobby, za które mi płacą. Na co dzień zajmuję się fotografią, a gdy mam wolną chwilę, to nadrabiam zaległości przy skórach. Od jakiegoś czasu jednak coraz więcej ludzi przychodzi, żeby kupić coś ze skóry niż do zdjęcia, więc może niedługo praca w skórze będzie moją główną pracą, a fotografia tylko hobby.

24634_380776865371360_1835207475_n

Czy były przypadki, gdy odmówiłeś pracy nad danym wzorem, a jeśli tak, to czemu?
Odmawiam wykonania projektu, jeśli jego detale są np. bardzo malutkie i wiem, że by to niezbyt estetycznie wyglądało po wytłoczeniu. Zazwyczaj jednak robię wszystko, co kto chce. W mojej galerii jest już trochę projektów i każdy może sobie zobaczyć, że możliwości są naprawdę duże. Ostatnio musiałem dla znajomego wytłoczyć okrąg, składający się z bardzo małych różyczek, miałem obawy, że nie wyjdzie to zbyt estetycznie, ale się udało.

Masz prace, które cenisz bardziej od innych?
Bardzo cenię sobie prace, które wykonałem dla mojej rodziny i przyjaciół. Czasem staram się wykonać coś dla mojej Wspaniałej Żony, która bardzo docenia moją pracę oraz czasem wykonuję coś dla najbliższych przyjaciół na specjalne okazje. Miło jest podarować komuś coś niepowtarzalnego i patrzeć jak z radością z tego korzysta, doceniam to chyba najbardziej.
Jest jakiś motyw, którego byś nie wykonał?
Jeśli by to było coś mocno obraźliwego lub coś co może uwłaczać innym osobom, to bym się pewnie tego nie podjął. Pieniądze to jednak nie wszystko i czasem trzeba sobie odpuścić, żeby mieć spokojne sumienie.

10472213_590000804448964_30018908_n

Jakie było najtrudniejsze zlecenie, które zrealizowałeś?
Hmm, najtrudniejsze to było chyba to zlecenie wykonania siedzeń do trajki. O ile sam projekt nie był zbyt skomplikowany, to trudniej było pokierować na odległość wykonaniem podstawy i później wyprofilować odpowiedni kształt pianki na siedzeniach. Pomęczyłem się trochę i się udało. Gdy nie ma się pod ręką motocykla do przymiarki tylko zdjęcia, to praca jest o wiele trudniejsza przy takim projekcie.

Kilka słów do naszych Czytelników?
Wszystkich Czytelników zapraszam do odwiedzenia mojej strony www.kmleather.pl oraz mojego profilu facebook’owego. Całe to moje pisanie nie odda tego tak dobrze jak zdjęcia. Pozdrawiam i do zobaczenia na trasie.

 

Rozmawiał: Jacek Łukawski

Tekst publikowany był w kwartalniku „Swoimi Drogami”

Strona Kamila: www.kmleather.pl

10466730_589989434450101_1049024031_n 10449580_589984077783970_1289787567_n 10447278_589997271115984_1933388049_n 10447200_589995897782788_1731251399_n 10447172_589995507782827_676967131_n 10443759_589985921117119_526386852_n 10437297_589999254449119_1710556883_n 10428965_589987381116973_1562016567_n 10264117_585460338236344_5941429211293603418_o 1795417_519717158143996_111580469_o 1463760_493035197478859_894333395_n 1456580_476085992507113_445402976_n

2 Komentarzy

  1. oleg

    Яцек извини меня пожалуйста,я не хотел тебя обидеть,просто хотел спросить про мотоцикл,может тебе запчасти нужны,твой бывший друг Олег из фейсбук.

  2. Brein (Post autora)

    Привет друг , Олег !
    Приятно, что вы пишете. Что я извиняюсь , потому что я забыл тебе написать , прежде чем я удалил facebook аккаунт.
    На данный момент , я ничего к велосипеду не нужно. Но у меня есть к вам по электронной почте. Я напишу тебе , если мне нужно что-нибудь.
    Искренне Ваш!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>